Świat wioślarstwa opłakuje śmierć Olafa Tuftego, legendy norweskiego wioślarstwa
Olaf Tufte zmarł w wieku 50 lat.

Kariera Olafa Tufte była inna niż można sobie wyobrazić we współczesnym sporcie. Brał udział w siedmiu igrzyskach olimpijskich począwszy od Igrzysk XXVI Olimpiady w Atlancie w 1996 r. kończąc na Igrzyskach XXXII Olimpiady w Tokio w 2021r. To niespotykany okres, któremu dorównuje niewielu sportowców, ze wszystkich sportów olimpijskich. Zdobył dwa złote medale olimpijskie w prestiżowej konkurencji jedynek wioślarskich podczas Igrzysk XXVII Olimpiady w Atenach w 2004 roku oraz Igrzysk XXVIII Olimpiady w Pekinie w 2008 roku.
Był również medalistą olimpijskim w dwójce podwójnej podczas Igrzysk XXVII Olimpiady w Sydney w 2000 r. wraz z Fredrikiem Bekkenem oraz brązowym medalistą olimpijskim Igrzysk XXX Olimpiady w Rio de Janeiro w 2016 r. również w dwójce podwójnej z Kjetilem Borchem.
Jednocześnie w trakcie swojej bogatej kariery sportowej zdobył 6 medali mistrzostw świata /2 złote, 1 srebrny, 3 brązowe/ w tym 5 w konkurencji jedynek wioślarskich.
Bogatą karierę sportową zakończył w trakcie Igrzysk XXXII Olimpiady w Tokio w 2021r. w wieku 45 lat, wiosłując w czwórce podwójnej u boku kolegów z drużyny, którzy byli na tyle młodzi, że urodzili się już po jego debiucie na igrzyskach olimpijskich. W 2021 roku World Rowing uhonorowało Olafa Tuftego Medalem Thomasa Kellera, najwyższym indywidualnym wyróżnieniem w wioślarstwie, przyznawanym za wyjątkową karierę międzynarodową połączoną ze sportową postawą na wodzie i poza nią. Otrzymał go przed innymi znakomitymi zawodnikami, takimi jak Mahe Drysdale i Ekaterina Karsten, co świadczy o tym, jak wielkim szacunkiem cieszył się wśród rówieśników.
Oprócz wioślarstwa Olaf Tufte prowadził rodzinną farmę, pracował jako strażak ochotnik i zakładał firmy, takie jak firma produkującą beton, markę odzieżową Tufte Wear. „Nie jestem stworzony do odpoczynku” – powiedział kiedyś. „Muszę robić inne rzeczy, bo inaczej się znudzę”.
Osiągnięcia sportowe Olafa Tufte’a plasują go wśród najlepszych wioślarzy w historii tego sportu. Jednocześnie sposób, w jaki się zachowywał wpływał na jego niezwykłą karierę. Dla wielu zawodników był mentorem, dla innych przyjacielem, jeszcze innych rolnikiem, dla wielu zaciętym zawodnikiem, który nigdy się nie poddawał.
Jak sam wielokrotnie mówił „wioślarstwo traktował jak styl życia”.
Śmierć Tufte wywołała szok i żal w Norwegii oraz w środowisku wioślarskim na całym świecie. Premier Norwegii, Jonas Gahr Støre, określił go, jako jednego z największych sportowych bohaterów kraju.
Towarzystwo Olimpijczyków Polskich podobnie jak tysiące osób na całym świecie łączy się w smutku z przyjaciółmi i wszystkimi, którzy mieli szczęście nazywać go częścią swojej społeczności.
